Jezus jako podróbka starożytnych bogów. Co mówią znawcy religii?

Redakcja Contra Gentiles

 Z tekstu dowiesz się, że na początku XX wieku popularny był pogląd, iż historia o Jezusie to kolejna wersja starożytnego, pogańskiego mitu o umierającym i zmartwychwstałym bogu, ale także że dziś trudno znaleźć poważnego religioznawcę, który by taki pogląd podzielał.

 

Współcześnie można natrafić na opinie, że postać Jezusa i treść Ewangelii to takie same bajki lub mity jak te, z którymi mamy do czynienia w starożytnych religiach pogańskich. Być może spotkałeś się z tym, że ktoś porównuje Jezusa z egipskim bogiem Horusem (jak w filmie Duch epoki [Zeitgeist]), albo przeczytałeś w książce Dana Browna Kod Leonarda da Vinci, że w chrześcijaństwie nie ma niczego oryginalnego. Jeśli im uwierzyłeś, to musisz wiedzieć, że opinie tego typu nie mają oparcia w tym, co głosi współczesna nauka, to znaczy uczeni, którzy zawodowo badają religie.

Podobne poglądy zostały spopularyzowane na początku wieku XX. Jeszcze w XIX wieku liberalni teolodzy niemieccy głosili, że chrześcijaństwo naśladuje religie pogańskie, które otaczały kultem umierających i ponownie wracających do życia bogów płodności, takich jak Tammuz w Mezopotamii, Adon w Syrii, Ozyrys w Egipcie, Attis w Azji Mniejszej1Patrz Czy Jezus jest mitem? Czy Jezus jest kopią pogańskich bogów, pochodzących z religii starożytnych?, serwis internetowy GotQuestions, https://www.gotquestions.org/Polski/Mity-dotyczace-Jezusa.html.... Ważną pracą, która przyczyniła się do rozpowszechnienia tego typu idei, jest wydana na przełomie XIX i XX w. słynna książka Złota gałąź, napisana przez szkockiego antropologa społecznego, historyka religii i filologa Jamesa George’a Frazera (1854‒1941). Frazer pisał o Attisie, Adonisie, Ozyrysie i Tammuzie, których kult występował w Egipcie oraz Azji Zachodniej, jako o bogach umierających oraz odradzających się co roku i stanowiących uosobienie przyrodniczych cykli związanych z następstwem pór roku, wegetacją i płodnością. Inna ważna praca opublikowana została w roku 1911 ‒ to książka niemieckiego teologa protestanckiego Wolfa Wilhelma Friedricha von Baudissina Adonis und Esmun: Eine Untersuchung zur Geschichte des Glaubens an Auferstehungsgötter und an Heilgötter, w której  doszukiwał się związków między Adonisem i biblijnym Jahwe.

Nawet Clive Staples Lewis (1898‒1963) ‒ największy współczesny apologeta chrześcijański ‒  znał pracę Frazera, i zanim nawrócił się na chrześcijaństwo, uważał, że chrześcijaństwo to kolejna starożytna religia misteryjna:

po śmierci żydowskiego filozofa Jeszuy (którego imię błędnie oddajemy jako Jezus) zaczęto go postrzegać jako boga, otoczono kultem, który później połączono ze starożytnym kultem Jahwe […], jedna z wielu mitologii2Clive S. Lewis, list do Arthura Greevesa, 12 października 1916, Letters, s. 52..

Jednak już w latach trzydziestych XX wieku opracowania Frazera i  Baudissina spotkały się z krytyką w kręgach fachowców. Współcześnie w gronie tym sama koncepcja o występowaniu w starożytności idei „umierającego i odradzającego się boga” (która miałaby wpłynąć na stworzenie przez pierwszych chrześcijan legendy o Jezusie) jest niemal powszechnie podważana, czego dobrym przykładem jest tytuł artykułu amerykańskiego historyka starożytności oraz biblioznawcy Marka S. Smitha z roku 1998: The Death of „Dying and Rising Gods” in the Biblical World [Śmierć koncepcji o „umierających i zmartwychwstałych bogach” w świecie biblijnym].

Niemniej nie tylko nie do końca sumiennie opracowane filmy jak Zeitgeist czy beletrystyczne książki jak Kod Leonarda da Vinci opierają się na przestarzałych koncepcjach. Współcześni wojujący ateiści (przedstawiciele tak zwanego nowego ateizmu) głoszący niewiarę jako motywowaną ustaleniami nauki, jak Richard Dawkins i Anthony C. Grayling, sugerują, że nie ma różnicy między historią Jezusa a pogańskimi mitami. Dawkins pisze:

odpowiedniki wszystkich, co do jednego, elementów legendy narodzin i życia Chrystusa […] znaleźć można w innych religiach Bliskiego Wschodu i rejonu śródziemnomorskiego3Dawkins Richard, Bóg urojony, przeł. P.J. Szwajcer, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2007, s. 139‒140..

Według Graylinga:

nie ma niczego specjalnie oryginalnego w najważniejszych opowieściach chrześcijańskich. Pomyślcie o wielu innych wersjach tego, co się w nich pojawia, które od dawna funkcjonowały w bliskowschodniej i greckiej mitologii4A.C. Grayling, w: Conversations on Religion, Continuum, eds. M. Gordon, C. Wilkinson, London 2008, s. 5..

 

A co twierdzą ci, którzy się znają lepiej?

Lewis, który w latach dwudziestych XX wieku uważał, że historia o Jezusie to kolejny mit niemający nic wspólnego z prawdą, że przypisywanie Jezusowi boskości i koncepcja Jego zmartwychwstania to tylko legendy, które wymyślono dużo później – po śmierci Jezusa – w oparciu o znane idee mitologiczne, mógłby mieć wymówkę, że jego przekonanie odpowiadało ówczesnemu stanowi badań. Ale już o współczesnych analogicznych głosach na temat Jezusa ‒ nie można tego powiedzieć.

Poniżej przedstawiamy kilka wypowiedzi dzisiejszych znawców zagadnienia, które świadczą o tym, że współczesne badania nie potwierdzają tezy, iż historia o Jezusie to kolejny starożytny mit mający tyle samo wspólnego z faktami, co podania o Ozyrysie czy Tummuzie. I tak, brytyjski teolog, badacz Nowego Testamentu Michael Green potwierdza, że koncepcja naśladownictwa religijnego wprowadzona w Niemczech przez szkołę „historii religii” została spopularyzowana publikacją Frazera, ale się nie ostała wśród zawodowych badaczy tematu i dziś poważni uczeni jej nie przyjmują. Green pisze:

Idea religijnego naśladownictwa pojawiła się w rzeczywistości w Niemczech na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Została wprowadzona przez szkołę „historii religii”. W Wielkiej Brytanii  spopularyzował ją Jamesa Frazera wraz z publikacją w roku 1906 jego poczytnej, ale niezbyt rzetelnej Złotej gałęzi, będącej pierwszą książką napisaną w języku angielskim, w której porównywano chrześcijaństwo do religii misteryjnych […]. Przez pewien czas wydawała się ona atrakcyjną hipotezą, ale w późniejszych badaniach wzięto ją na warsztat i z wielu powodów okazała się nie do obrony. Obecnie przez większość badaczy jest uważana za martwą hipotezę5Michael Green, Lies, Lies, Lies! Exposing Myths about the Real Jesus, Inter Varsity Press, Nottingham 2009, s. 59, 60..

Podobnie amerykański zawodowy badacz Nowego Testamentu Gary R. Habermas stwierdza, że „teza odwołująca się do legend była w przeszłości popularna, ale dziś przez większość badaczy została odrzucona”6Gary R. Habermas, The Verdict of History: Conclusive Evidence from beyond the Bible for the Life of Jesus, Monarch,....

Edwin M. Yamauchi, który jest profesorem nauk historycznych w Miami University, wskazuje, że krytykowane tu ujęcie okazało się opierać na wątpliwych źródłach oraz nieuprawnionych analogiach:

do połowy dwudziestego wieku badacze ustalili, że źródła, do których odwoływały się te publikacje, nie były zbyt poważne, a wskazywane analogie okazały się bardzo powierzchowne7Edwin M. Yamauchi, w: Lee Strobel, The Case for the Real Jesus, Zondervan, Grand Rapids 2007, s. 165..

 

A jakie są argumenty przeciwko idei naśladownictwa?

O szczegółowych porównaniach Jezusa z postaciami występującymi w różnych mitologiach przeczytasz w tekście: Czy Jezus jest mitem? Czy Jezus jest kopią pogańskich bogów, pochodzących z religii starożytnych?. Powyższy artykuł ukazuje, jak to naprawdę jest z tymi „podobieństwami”. Tu przedstawiamy wypowiedzi znawców zagadnienia, które bardziej ogólnie traktują temat, prezentując argumenty przeciwko rozumieniu Jezusa w sposób zgodny z koncepcją naśladownictwa.

Green odwołuje się do argumentu, że Jezus jest postacią historyczną, w przeciwieństwie do wspomnianych postaci mitologicznych, oraz twierdzi, że idea wcielenia Boga w religiach pogańskich powinna być raczej traktowana jako będąca pod wpływem chrześcijaństwa, a nie odwrotnie:

 

Czymś naprawdę wyjątkowym [w przypadku Jezusa] było to, że nikt nigdy nie przypisywał boskości, narodzin z dziewicy, zmartwychwstania i wniebowstąpienia postaci historycznej, którą znało wiele osób. I z pewnością nikt nie twierdził, że jedyny prawdziwy Bóg, stwórca i sędzia całej ziemi, wcielił się w Apolla, Herkulesa, Augusta i całą resztę […]. August miał świątynie wzniesione na wschodzie jako dla divus Augustus (w zachodniej części cesarstwa jego kult był bardziej oszczędny), ale oczywiście ani on, ani nikt inny nie wyobrażał sobie, że w ten sposób staje się uprawniony, by uważać się za bóstwo […]. Wespazjan, umierając w latach siedemdziesiątych [pierwszego wieku], żartował: „Cóż, obawiam się, że staję się bogiem!”. Bardzo trudno dostrzec w tych przykładach źródło chrześcijańskich przekonań co do Jezusa. Żadnych lepszych przykładów jednak nie podano. Analogie z literatury hermetycznej, gnostyckiego mitu odkupieńczego czy literatury mandyjskiej pochodzą już z epoki chrześcijańskiej, a przez to nie nadają się na wyjaśnienie pochodzenia wiary chrześcijańskiej. Mogły one też ulec wpływom (dwie z nich na pewno uległy) wierzeń chrześcijan8Michael Green, Jesus in the New Testament, w: The Truth of God Incarnate, ed. M. Green, Hodder & Stoughton,....

Brytyjski teolog Alister McGrath wspomina niemieckiego luterańskiego teologa Rudolfa Bultmanna, który uważał, że podobieństwa między nowotestamentową wizją Jezusa a tym, co spotykamy w mitologii pogańskiej, podważa historyczność zmartwychwstania Jezusa. Jak jednak pisze McGrath, niewątpliwa historyczność Jezusa nie znajduje analogii w pogańskich mitach, a inne domniemane analogie są nieprzekonujące:

Od tego jednak czasu [gdy działał Bultmann – dopisek RCG] badania posunęły się znacznie do przodu. Paralele między mitami pogańskimi o umierających i zmartwychwstałych bogach a nowotestamentowymi opisami zmartwychwstania Jezusa uznaje się obecnie za, mówiąc delikatnie, odległe […]. Co więcej, nie istnieją w literaturze pogańskiej znane przypadki przypisywania takiego mitu osobie będącej konkretną postacią historyczną […]. O koncepcjach podważających historyczność zmartwychwstania przeczytamy dziś tylko w zbiorach tekstów źródłowych z historii idei9Alister McGrath, Resurrection and Incarnation, w: Different Gospels: Christian Orthodoxy and Modern Theologies, ed. Walker A., SPCK, London 1988,....

Amerykański badacz Nowego Testamentu Michael R. Licona zauważa, że we współczesnej nauce dominuje pogląd, iż „nie było żadnych umierających i zmartwychwstających bogów przed powstaniem chrześcijaństwa. Wszystkie takie opowieści pojawiają się po pierwszym wieku”10Michael Licona w: Lee Strobel, The Case for the Real Jesus, Zondervan, Grand Rapids 2007, s. 160..  Pisze też, że inaczej niż w przypadku pogańskich religii misteryjnych zmartwychwstanie Jezusa „nie jest powtarzane, nie wiąże się ze zmianami pór roku i było przez osoby z pokolenia współczesnego Jezusowi z pełnym przekonaniem traktowane jako rzeczywiste wydarzenie historyczne”11Licona, w: Strobel, The Case…, s. 161..

Habermas pisze natomiast:

nie istnieje przypadek mistycznego bóstwa religii misteryjnych, w przypadku którego dysponujemy silnymi i wczesnymi świadectwami, że wcześniej niż przed końcowym okresem drugiego wieku mówiono o zmartwychwstaniu. Dlatego też z pewnością wiarygodna jest teoria głosząca, że aspekt ten religie misteryjne zapożyczyły od chrześcijaństwa, a nie odwrotnie12Habermas, Verdict of History…, s. 39..

Przytoczmy też argumenty przeciwko szkole „historii religii”, które wymienia Lee Strobel, amerykański nawrócony z ateizmu na chrześcijaństwo najbardziej poczytny autor „New York Timesa”, obecnie popularny apologeta, który w przeciwieństwie do Dawkinsa, Graylinga czy Browna, odrobił lekcje:

Po pierwsze, zwolennicy tezy o „podróbce” często nielogicznie zakładają, że tylko dlatego, iż dwie rzeczy występują blisko siebie, to jedna z nich musiała zostać spowodowana przed drugą. Po drugie, wiele rzekomych podobieństw jest wyolbrzymionych lub wymyślonych. Autorzy często używają kategorii zapożyczonych z chrześcijaństwa, by opisywać rytuały pogańskie, a potem wyrażają zaskoczenie odkrytymi „paralelami”. Po trzecie, chronologia się nie zgadza. Mamy do czynienia z odwołaniem do wierzeń i praktyk pochodzących z okresu po pierwszym wieku, by na ich podstawie argumentować, że wpłynęły one na uformowanie się chrześcijaństwa w pierwszym wieku. To, że jakiś kult czy wierzenie występowało w trzecim lub czwartym wieku nie oznacza, że to samo wierzenie lub te same praktyki występowały w pierwszym wieku. Po czwarte, Paweł nigdy świadomie nie dokonywałby zapożyczeń z religii pogańskich, a w istocie przestrzegał przed czymś takim. Po piąte, wczesne chrześcijaństwo było ekskluzywistyczne: jakikolwiek cień synkretyzmu w Nowym Testamencie wywołałby natychmiastowy spór. Po szóste, inaczej niż religie misteryjne chrześcijaństwo jest oparte na wydarzeniach historycznych. I po siódme, ta niewielka liczba paraleli, które rzeczywiście występują, może stanowić odbicie wpływu chrześcijaństwa na wierzenie i praktyki pogan. Wyraźnie można dostrzec dążenie pogaństwa, by dać odpór chrześcijaństwu poprzez naśladowanie13Strobel, Case for the Real Jesus, s. 186..

Na koniec przytoczmy głos szwedzkiego religioznawcy Tryggve’a N.D. Mettingera, który wbrew większości uważa, że przed chrześcijaństwem istniały trzy do pięciu mitów o umierającym i zmartwychwstałym bogu. Wskazuje też, że bóstwa tego typu były znane w Palestynie w czasach, gdy powstawał Nowy Testament14Patrz T.N.D. Mettinger, The Riddle of Resurrection, Almqvist & Wicksell, Stockholm 2001, s. 220‒221..  Uważa on jednocześnie, że żaden z tych mitów nie może być uznany za analogię do Jezusa ani nie przyczynił się do chrześcijańskiego rozumienia tego, kim Jezus jest:

Z tego, co wiem, nie istnieją żadne przekonujące dowody, że przekonanie o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to konstrukcja mitologiczna […]. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa zachowują swój unikalny charakter w historii religii15Mettinger, The Riddle of Resurrection…, s. 221..

 

Co z tego wynika?

Jeśli przyjąć, że w formowaniu swoich przekonań racjonalne jest kierowanie się najlepszymi dostępnymi świadectwami i aktualną wiedzą naukową, to powyższe wypowiedzi znawców zagadnienia wskazują, że uznawanie nowotestamentowego obrazu Jezusa za naśladownictwo pogańskich mitów nie może być dziś traktowane jako oparte na dobrych racjach.

 

Redakcja Contra Gentiles

Przypisy:

  • 1 Patrz Czy Jezus jest mitem? Czy Jezus jest kopią pogańskich bogów, pochodzących z religii starożytnych?, serwis internetowy GotQuestions, https://www.gotquestions.org/Polski/Mity-dotyczace-Jezusa.html [dostęp 22 I 2021].
  • 2 Clive S. Lewis, list do Arthura Greevesa, 12 października 1916, Letters, s. 52.
  • 3 Dawkins Richard, Bóg urojony, przeł. P.J. Szwajcer, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2007, s. 139‒140.
  • 4 A.C. Grayling, w: Conversations on Religion, Continuum, eds. M. Gordon, C. Wilkinson, London 2008, s. 5.
  • 5 Michael Green, Lies, Lies, Lies! Exposing Myths about the Real Jesus, Inter Varsity Press, Nottingham 2009, s. 59, 60.
  • 6 Gary R. Habermas, The Verdict of History: Conclusive Evidence from beyond the Bible for the Life of Jesus, Monarch, Eastbourne 1990, s. 38.
  • 7 Edwin M. Yamauchi, w: Lee Strobel, The Case for the Real Jesus, Zondervan, Grand Rapids 2007, s. 165.
  • 8 Michael Green, Jesus in the New Testament, w: The Truth of God Incarnate, ed. M. Green, Hodder & Stoughton, London 1977, s. 36–38.
  • 9 Alister McGrath, Resurrection and Incarnation, w: Different Gospels: Christian Orthodoxy and Modern Theologies, ed. Walker A., SPCK, London 1988, s. 30.
  • 10 Michael Licona w: Lee Strobel, The Case for the Real Jesus, Zondervan, Grand Rapids 2007, s. 160.
  • 11 Licona, w: Strobel, The Case…, s. 161.
  • 12 Habermas, Verdict of History…, s. 39.
  • 13 Strobel, Case for the Real Jesus, s. 186.
  • 14 Patrz T.N.D. Mettinger, The Riddle of Resurrection, Almqvist & Wicksell, Stockholm 2001, s. 220‒221.
  • 15 Mettinger, The Riddle of Resurrection…, s. 221.

Nota bibliograficzna:

Czy Jezus jest mitem? Czy Jezus jest kopią pogańskich bogów, pochodzących z religii starożytnych?, serwis internetowy GotQuestions, https://www.gotquestions.org/Polski/Mity-dotyczace-Jezusa.html [dostęp 22 I 2021].

Dawkins Richard, Bóg urojony, przeł. P.J. Szwajcer, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2007.

Grayling A.C., w: Conversations on Religion, Continuum, eds. M. Gordon, C. Wilkinson, London 2008.

Green Michael, Jesus in the New Testament, w: The Truth of God Incarnate, ed. M. Green, Hodder & Stoughton, London 1977.

Green Michael, Lies, Lies, Lies! Exposing Myths about the Real Jesus, Inter Varsity Press, Nottingham 2009.

Habermas Gary R., The Verdict of History: Conclusive Evidence from beyond the Bible for the Life of Jesus, Monarch, Eastbourne 1990.

Lewis Clive S., list do Arthura Greevesa, 12 października 1916, w: tenże Letters

McGrath Alister, Resurrection and Incarnation, w: Different Gospels: Christian Orthodoxy and Modern Theologies, ed. Walker A., SPCK, London 1988.

Mettinger T.N.D., The Riddle of Resurrection, Almqvist & Wicksell, Stockholm 2001.

Strobel Lee, The Case for the Real Jesus, Zondervan, Grand Rapids 2007.

 

Wypowiedzi, do których odsyłają przypisy od 2 do 13 oraz przypis 15, cyt. za: Peter S. Williams, S.C. Lewis vs the New Atheists, Paternoster, Milton Keynes 2013, s. 194−198.