A jeśli ktoś z kosmosu odpowie − co wtedy?

Piotr Bylica

A jeśli ktoś z kosmosu odpowie − co wtedy?

Ludzie spoglądają w gwiazdy i zastanawiają się, czy ktoś tam jest. W ostatnich dziesięcioleciach, jak nigdy wcześniej w takim stopniu, w wysyłaniu komunikatów do potencjalnych obcych i nasłuchiwaniu odpowiedzi służy nam nauka. Poniżej piszemy o najnowszym projekcie w tym zakresie realizowanym przez NASA. Ale jeśli otrzymamy odpowiedź, jeżeli się okaże, że tam rzeczywiście ktoś jest – to co wtedy? W takiej sytuacji koniecznie należałoby znaleźć odpowiedzi na szereg pytań. Niektóre z nich tutaj stawiamy.

 

Pierwszy celowo wysłany w kosmos komunikat, który mieliby odczytać potencjalni mieszkańcy cywilizacji pozaziemskich, nadano w roku 1962. Wtedy to naukowcy ze Związku Radzieckiego komunikat radiowy zawierający trzy słowa, które można przetłumaczyć: „pokój”, „Lenin” i „ZSRR” – skierowali w stronę planety Wenus1Patrz Aleksander Kowal, Jakie komunikaty ludzkość wysłała w kosmos?; https://whatnext.pl/kosmos-komunikaty-ludzkosc-sygnal-sonda-voyager/, 20 marca 2021 [dostęp 7 VII 2022].. Z kolei 16 listopada 1974 roku za pomocą największego wówczas radioteleskopu na Ziemi z Obserwatorium w Arecibo (w Puerto Rico) Amerykanie wysłali w stronę gromady gwiazd zwanej Messier 13 zakodowane (za pomocą kodu dwójkowego) następujące informacje:

 

Liczby od 1 do 10 w zapisie dwójkowym.

Liczby atomowe podstawowych pierwiastków, z których zbudowane są związki organiczne: wodór, węgiel, azot, tlen i fosfor.

Składniki DNA (cztery nukleotydy po dwie pary zasad: adenina, tymina, cytozyna i guanina, oraz cukier deoksyryboza i reszty fosforanowe tworzące DNA).

Prosty schemat podwójnej spirali DNA (liczba nukleotydów w DNA oraz podwójna helisa DNA).

Średnie wymiary człowieka; postać człowieka; liczba ludzi na Ziemi (liczba 4292853750 mieszkańców naszej planety w listopadzie 1974 roku).

Schemat Układu Słonecznego (z wyróżnioną Ziemią).

Schemat czaszy radioteleskopu w Arecibo oraz średnica teleskopu (305 metrów)2Wiadomość Arecibo; https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiadomo%C5%9B%C4%87_Arecibo [dostęp 7 VII 2022]..

 

Sygnał nadawany był przez trzy minuty. W 1977 roku wystrzelono sondy kosmiczne Voyager 1 i Voyager 2 z umieszczonymi na ich pokładach złotymi płytami zawierającymi dźwięki pochodzące z naszej planety oraz nieco ponad setką zdjęć Ziemi i całego Układu Słonecznego3Patrz Kowal, Jakie komunikaty ludzkość wysłała w kosmos?. W latach 1999 i 2003 z radioteleskopu Eupatoria na Krymie wysłano wiadomość, określaną jako „Cosmic Call”, w zmodyfikowanym formacie mającym być odpornym na błędy transmisji. W kosmos wysłano wtedy podstawowe informacje z zakresu matematyki i fizyki4Patrz Stephane Dumas, The 1999 and 2003 messages explained; https://www.plover.com/misc/Dumas-Dutil/messages.pdf [dostęp 7 VII 2022].. W Stanach Zjednoczonych próby kontaktu z obcymi w ramach tak zwanego programu SETI (Search for Extraterrestrial Intelligence, Poszukiwanie Inteligencji Pozaziemskiej) były przez jakiś czas finansowane przez państwo. Do tej pory nic nie wiemy o tym, czy ktoś odebrał jakiekolwiek wysłane sygnały i czy odpowiedział na zawarte w nich komunikaty.

 

Nowy projekt kontaktu z obcymi

W lipcowym numerze „Świata Nauki” pojawił się tekst o najnowszym pomyśle na skontaktowanie się z obcymi. Okazuje się, że w ramach projektu o nazwie „Beacon in the Galaxy” w NASA opracowano niedawno nowy komunikat mający być uaktualnieniem przesłania z Arecibo z 1974 roku5Patrz Daniel Oberhaus, Kosmiczna rozmowa. Jak wysyłać wiadomości do innych cywilizacji?, „Świat Nauki” 2022, nr 7, s. 7−8.. Kierownik projektu Jonathan H. Jiang wskazuje, że „[z]ałożeniem projektu była chęć przekazania maksymalnej ilości informacji o naszym społeczeństwie i gatunku ludzkim w jak najmniejszej wiadomości”6Wypowiedź Jianga za: Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 7.. Wiadomość ma zostać wysłana w stronę pierścienia gwiazd znajdujących się w pobliżu centrum Drogi Mlecznej, „wokół których mogą krążyć planety dające nadzieję na istnienie na nich życia”7Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 7..

 

Ale jak do nich zagadać?

Przy okazji takich działań podstawowym pytaniem jest, w jaki sposób w ogóle można porozumieć się z przedstawicielami obcej cywilizacji z kosmosu. Ważne jest nie tylko, co im powiedzieć, ale jak to zrobić, żeby nas zrozumieli:

 

Prawie wszystkie wiadomości, które ludzie wysłali do tej pory w kosmos, rozpoczynają się od próby ustanowienia płaszczyzny porozumienia za pomocą nauk ścisłych i matematyki. Wiedza ta przypuszczalnie znana jest nie tylko nam, ale i wszystkim cywilizacjom pozaziemskim znajdującym się na stopniu rozwoju wystarczającym, aby odebrać sygnał radiowy8Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 7..

 

Za wyborem „języka nauk ścisłych i matematyki” przemawia następujące rozumowanie: wysłanie przez nas w kosmos sygnału radiowego jest możliwe dzięki temu, że za sprawą nauki poznaliśmy prawa przyrody, które są powszechnie obowiązujące, a więc obowiązują także przedstawicieli innych cywilizacji; żeby odebrać nasz sygnał, muszą oni mieć odpowiedni do tego sprzęt; żeby go skonstruować, musieli poznać uniwersalne prawa, które my znamy dzięki naukom, takim jak fizyka i matematyka. Cywilizacje te musiałyby więc rozwinąć naukę podobną do naszej.

W jaki jednak sposób zakodować informacje, które chcemy przekazać? Podobnie jak w przypadku różnych wcześniejszych projektów wybór padł na tak zwaną mapę bitową, czyli pikselowy obraz stworzony z użyciem kodu binarnego. Zakłada się tu, że każdy inteligentny gatunek powinien być zdolny do rozpoznania takiego obrazu. Jednak, co ciekawe, gdy przygotowano wstępną wersję transmisji Arecibo w postaci takiej właśnie bitmapy i przesłano ją do różnych osób, w tym laureatów Nagrody Nobla, „[żadna] z nich nie zrozumiał[a] jej treści, a tylko jed[na] zorientował[a] się, że jest to mapa bitowa”9Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 8.. Żeby w ogóle obcy mogli zobaczyć jakieś obrazy, musieliby dysponować wzrokiem. Zakłada się więc, że skoro wzrok wyewoluował na Ziemi, to mają go też obcy. Ale nawet jeśli widzą, to nie ma pewności, że będą widzieli w taki sposób jak my, i to nie tylko ze względu na inną budą organów, ale także na fakt kulturowych uwarunkowań zawartych w tym, jak przedstawiamy przedmioty. Obecny projekt NASA opiera się w znacznej mierze na wspomnianej wcześniej wiadomości „Cosmic Call” z roku 2003.

 

Co im powiemy?

Treść komunikatu, który ma być przekazany za pomocą „alfabetu” bitmapowego zmodyfikowanego tak, by uodpornić go na błędy transmisji, opisano następująco:

 

Wiadomość Jianga zaczyna się od przesłania liczby pierwszej, co ma dać do zrozumienia, że transmisja jest sztuczna, po czym za pomocą tego kosmicznego alfabetu następuje wprowadzenie do naszego systemu liczbowego o podstawie 10 i do podstaw matematyki. Następnie wiadomość wykorzystuje uniwersalne zjawisko – długość fali radiowej, którą emituje atom wodoru, gdy zmienia stan energetyczny – do wyjaśnienia pojęcia czasu i określenia, kiedy transmisja została wysłana z Ziemi. W wiadomości wymienia się również popularne pierwiastki z układu okresowego oraz przedstawia strukturę i chemię DNA.

Dla istot pozaziemskich najbardziej interesujące mogą być ostatnie strony, ale też prawdopodobieństwo, że zostaną zrozumiane, jest najmniejsze. Zawierają one szkic mężczyzny i kobiety, mapę powierzchni Ziemi, schemat naszego Układu Słonecznego oraz częstotliwość radiową, której istoty pozaziemskie powinny użyć, aby odpowiedzieć na wiadomość. Ponadto podano współrzędne naszego Układu Słonecznego, odniesione do położenia gromad kulistych – stabilnych i ciasno upakowanych grup od tysięcy do milionów gwiazd, które prawdopodobnie są znane obserwatorom kosmosu z całej Galaktyki10Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 8..

 

 

Jak widać, mamy tylko kilka nowości w porównaniu z wiadomością z roku 1974. Ciekawe może być to, że mimo pewnych zmian kulturowych w obszarze rozumienia płci, jakie dokonały się w tak zwanej kulturze Zachodu, przedstawiono „szkic mężczyzny i kobiety”, a nie jakiejś większej liczby przedstawicieli różnych płci. Ale być może właśnie ze względu na tę zachowawczość autor tekstu stwierdza, że ta część wiadomości może być skrajnie trudna do zrozumienia dla obcych, co dałoby się łatwo wyobrazić, jeśli u nich pojęcie płci nie występuje lub tych płci jest zdecydowanie więcej niż dwie. Ogólnie jednak istnieje problem, że nasze przesłanie nie tylko nie zostanie zrozumiane, ale może wywołać reakcje, jakich byśmy sobie nie życzyli.

 

A może lepiej nic nie wysyłać?

Niezależnie od tego, jak bardzo obcy byliby „postępowi” lub wręcz przeciwnie w kwestii płci, badacze z NASA zastanawiają się nad tym, czy starania o ewentualny kontakt z obcymi mają sens. Obecnie, kiedy radioteleskop w Arecibo uległ zniszczeniu, problematyczne okazuje się wysłanie wiadomości ze względu na kłopoty natury technicznej. Ale jak stwierdza autor artykułu: „[d]użo głębszym problemem, budzącym kontrowersje wśród wielu badaczy SETI, jest kwestia, czy w ogóle powinniśmy wysyłać wiadomość – czy cały ten wysiłek nie jest stratą czasu albo czy nie stanowi zaproszenia do ataku ze strony złośliwych istot?”11Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 8.. Dyskusja na ten temat trwa. Nie ma wątpliwości, że kontakt z obcymi byłby zdarzeniem doniosłym z perspektywy całego naszego gatunku. A jeśli chodzi o zagrożenie, to i tak już ono występuje. Jak pisze Daniel Oberhaus:

 

Wiele osób twierdzi, że potencjalne korzyści płynące z „aktywnego SETI” znacznie przewyższają ryzyko. Argumentują, że pierwszy kontakt byłby jednym z najbardziej doniosłych wydarzeń w historii naszego gatunku, a jeśli nasze działania ograniczają się tylko do czekania, aż ktoś do nas zadzwoni, może do niego nigdy nie dojść. Jeżeli zaś chodzi o ryzyko unicestwienia przez złowrogich kosmitów, to już dawno temu odkryliśmy się przed nimi. Każda istota pozaziemska zdolna do podróży na Ziemię prawdopodobnie byłaby w stanie wykryć dowody życia w sygnaturach chemicznych naszej atmosfery lub w promieniowaniu elektromagnetycznym, które przez ostatnie stulecie wydostawało się z naszych radioodbiorników, telewizorów i systemów radarowych12Oberhaus, Kosmiczna rozmowa, s. 8..

 

Problemy filozoficzno-teologiczne

Nawet bez kontaktu z obcymi można postawić różne pytania o charakterze filozoficznym i teologicznym oparte zarówno na założeniu, że jesteśmy sami we Wszechświecie, jak i na założeniu, że istot podobnych do nas jest więcej. O czym świadczy nasza wyjątkowość lub jej brak, jeśli chodzi o status człowieka? Ale gdyby założyć, że rzeczywiście istnieją inne rozumne istoty w kosmosie, to jak taki fakt miałby się do filozofii człowieka oraz teologii uprawianej w ramach teizmu chrześcijańskiego? Czy należałoby uznać, że nie tylko człowiek zamieszkujący Ziemię posiada niematerialną, rozumną duszę? Dlaczego źródła objawione, takie jak Biblia, nie mówią nic o życiu na innych planetach? Czy odkrycie inteligentnych istot poza Ziemią obalałoby podstawowe twierdzenia chrześcijaństwa o stwórczym działaniu Boga? A co z wcieleniem i ofiarą Jezusa? Czy skutki Jego śmierci obejmują też obcych, czy oni mają swoich Jezusów? Niektóre pytania te podobne są do tych, jakie stawialiśmy przy okazji prezentowania najnowszych badań na temat neandertalczyków, których także uważa się za przedstawicieli odmiennego względem nas gatunku, a któremu można być może przypisywać cechy istoty obdarzonej duszą rozumną (patrz Co nowego u neandertalczyków?). A może dusza rozumna nie jest tym, co nas definiuje? Ale w przypadku problemu istnienia obcych na innych planetach, w innych galaktykach, a może w innych wszechświatach pojawia się jeszcze jeden specyficzny problem: jak odróżnić istotę z kosmosu reprezentującą cywilizację tak zaawansowaną, że nawet zdolną do tworzenia innych światów od transcendentnego Boga, stwórcy naszego Wszechświata i nas samych? Na te pytania wkrótce w sekcji Co obecnie mówi nauka i co na to teologia? opublikujemy odpowiedzi specjalistów od filozofii i teologii teizmu chrześcijańskiego.

 

 

Mogę zainteresować Cię także

Co nowego u neandertalczyków?

Emergencja czasu i przestrzeni?

„Kim jest człowiek…”

 

 

Piotr Bylica

Przypisy:

Nota bibliograficzna:

Stephane Dumas, The 1999 and 2003 messages explained; https://www.plover.com/misc/Dumas-Dutil/messages.pdf [dostęp 7 VII 2022].

Aleksander Kowal, Jakie komunikaty ludzkość wysłała w kosmos?; https://whatnext.pl/kosmos-komunikaty-ludzkosc-sygnal-sonda-voyager/, 20 marca 2021 [dostęp 7 VII 2022].

Daniel Oberhaus, Kosmiczna rozmowa. Jak wysyłać wiadomości do innych cywilizacji?, „Świat Nauki” 2022, nr 7, s. 7−8.

Wiadomość Arecibo; https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiadomo%C5%9B%C4%87_Arecibo [dostęp 7 VII 2022].